godzina 06.00
– mieszkanie
Piekielny
budzik z telefonu komórkowego wyrwał mnie ze snu. Wyłączyłem go nie patrząc
nawet na wyświetlacz. Nie każcie mi wstawać, nie mam dziś sił! Chcę zostać w
domu i spać do południa!
godzina 06.15
Cały
kwadrans minął na wewnętrznej walce z sobą. Musiałem w końcu zebrać się z
łóżka. Pomyśleć, że dopiero wczoraj rozmyślałem nad możliwościami robienia
sobie wolnego na uczelni i w pracy, a dzisiaj dałbym wszystko za dzień
dodatkowego wytchnienia. Spotkała mnie kara za odrobinę narzekania i mój własny
organizm buntuje się przeciwko mnie. Zapomniałem o tym, że powinienem doceniać
to co mam, i być szczęśliwym, że nie jest jeszcze gorzej… Ale jednak dłuży sen
by mi nie zaszkodził!
godzina 07.15
– przystanek autobusowy
Poranek
nie jest brzydki, ale w powietrzu czuć już jesienną aurę, a także zapach liści,
które pomału zaczynają opadać. Osiedlowi dozorcy zamiatają z chodników owe
liście przeklinając pod nosem nadchodzącą porę roku. Dzisiejsza atmosfera zdecydowanie
nie pomaga mi w nabraniu sił.
godzina 17.15
– mieszkanie
Naprawdę
nie wiem co jest ze mną nie tak, ale nie mam dziś na nic energii. Ledwo wytrzymałem
w pracy, a powrót do domu zajął mi wyjątkowo dużo czasu. Ułożyłem sobie całą listę
rzeczy, które zrobię będąc w mieszkaniu, ale niestety już wiem, że wszystkie zostaną
przełożone na jutro.
godzina 17.30
– Adrian!
Możesz mi zainstalować ten program? – spytała mam gdy wyłoniłem się ze swojego pokoju
i udałem w stronę kuchni. – Próbowałem zrobić to sama, ale chyba coś nie wyszło
– dodała.
– Dobra – warknąłem biorąc płytkę.
– Coś ty taki nieswój?
– Nie wiem, nie mam dziś siły na nic, a do tego doskwiera
mi zły nastrój. Nie chce mi się nawet rozmawiać, więc po prostu nie mów więcej,
niż jest konieczne – burknąłem.
godzina 17.35
Oczywiście
program był zainstalowany, wszystko działało tak jak należy. Mama po prostu nie
zauważyła, że w excelowskich plikach jest więcej arkuszy. Szczęśliwa z poznania
nowej opcji dała mi spokój, a ja postanowiłem położyć się spać całkowicie ignorując
wszelkie ambitne plany na dzisiaj.
Podsumowanie dnia: Niesprzyjająca aura.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz